Za chwilę jednę otchłań się otworzy!

Piorun rozerwie moje wielkie łono!

Wściekłoście... jak psy spuszczone z obroży!

Żądze jak słońca ogniste rozpłoną!

Ogromne ze mnie na wiatr pójdą cienie,

Wszechmiłość zmyta w krwi i wszechcierpienie!

XXXV

Duch mój odpowie. Lecz wy jak dzieciątka,

Jak białych jagniąt jesteście gromada.

Wszystko, com czynił, szło z jednego wątka