Siedząc na prostej powózce Germanów,
Rzekłem: «Niech pierwej dziewczęta rozplotą
Warkocze... córki najpierwszych Supanów,
Niech sama Wanda płaczem i tęsknotą
Zmiękczona przyjdzie nam do roztruchanów41
Nalewać wina... Niech ją złotowłosą
Germany moje na tarczach podniosą.
XXIII
A gdy przez ludy dzikie okrzykniona
Królową, z tarczy mosiężnej księżyca