Że pieśń z tysiąca lat... chwilę... uczyni!»

XXXIX

Tom rzekł, pośmiertne przeczuwając rzeczy

I głosy. I znów zajęty pożarem,

Chciałem ją złożyć na gwiaździcach z mieczy,

Upoić krwawym rycerskim sztandarem!

I z onej ziemi, gdzie ciało kaleczy

Słońce niewczesnym i nieludzkim skwarem,

Uciec w Islandów wyspę zamrożoną,

Ogniami siedmiu wulkanów czerwoną.