Aby dzierżał swoje księstwo;

Rozkaz! patent na męczeństwo!

Bo sejm zamiast posłać szyków,

Posłał mu dwóch senatorów,

Jakby rzec, dwóch spowiedników,

Dwóch nietoperzy, upiorów,

Dwie chorób, dwie dżum42 i krupów43,

Dwóch sejmowych kościotrupów

Posłał mu sejm... Senatory,

Dziwny w potrzebie rynsztunek!