Tu się rzecz o naród toczy,

O poklask idzie gromadny,

Nie zaś o tron samowładny;

Ale mi to Bóg nadarzył,

Że magnaterya46 ucieka;

A potrzeba znów człowieka,

Coby się na wszystko ważył,

I los, który się wałęsa,

Ćwiekami przybił do siebie.

Takim obaczą w potrzebie