Kosakowskiego Klemensa...

Bo choć ksiądz o Bogu gada,

To w szable wierzy gromada;

Choć tu ksiądz o cudach gęda47,

Od szabli idzie komenda;

Choć tu w żywot wieczny wierzą,

Do mnie żywoty należą.

Ja miasto mam w mojem łonie,

Ja go ogrzewam... ja bronię,

Ja na wroga wyprowadzę