Jak palmy przedwielkanocne,

Umoczone całe w złocie,

Owite kwiatki złotymi...

Tak, że wchodzą do kościołów

Jakby z krainy aniołów

Inne drzewa, nie z tej ziemi...

Toteż zwyczaj u nas żyje,

Że wierzbą z kwietnej niedzieli

Bijesz własnych przyjacieli,

Mówiąc, że wierzba je bije