Uprzedziła na pogrzeb pomazać.

I któż by jej śmiał zakazać

Tej rozrzutności?... niewieście,

Która Zbawcy śmierć przeczuła

I cały słoik zepsuła,

I roztłukłszy alabastry,

Rozlała po całem mieście

Woń tego balsamowania.

Więc i dla naszej hałastry

Ostatniego pomazania