Chodząca jakaś szkarada:
Do którego nie przypada
Żaden dawny polski tytuł.
Starosta? Lecz on na głowie
Nie ma zasług, ani lat!
Podskarbi? sam niechaj powie.
Niechaj publicznie obwieści,
Ile grosza wczoraj skradł;
Cześnik? ale on bez cześci!
Miecznik? ale on jest kat!