Lecz jej struny tak nie grają
Z szumem liści, ze słowikiem,
Tęskno, dziko i żałośnie,
Jak ta pieśń, co w hymny rośnie.
TOWARZYSZ
Wracają pełni zapału,
A ksiądz Marek, karmelita2,
Ludziom błogosławi z wału.
STAROŚCIC
Jak miło, gdy młodość rozkwita!
Lecz jej struny tak nie grają
Z szumem liści, ze słowikiem,
Tęskno, dziko i żałośnie,
Jak ta pieśń, co w hymny rośnie.
Wracają pełni zapału,
A ksiądz Marek, karmelita2,
Ludziom błogosławi z wału.
Jak miło, gdy młodość rozkwita!