Bo w całym hufie Polaków
Nie ma ludzi... a ten klecha
Zna się na bicia dobroci.
Patrz, jak się na to uśmiecha,
Że Moskal mu kość wymłóci...
Hej! bić go tak, aż krwią się spluszcze.
Stają żołnierze przy księdzu.
KSIĄDZ MAREK
pokazując przed sobą palcem na ziemię, do Judyty
Upadnij tu na kolana,