Jedną z tych, co w przyszłość wierzą;
Świecącą przymierza tęczą,
Świecącą, aż pioruny uderzą
I z chmur spędzą jak ostatnią pochodnię.
Bo wiedz, córko, że wszystkie ci zbrodnie
Odpuszczone są na wieki wieków.
obraca się do Moskali
A teraz krzyża i ćwieków,
A co macie czynić, czyńcie prędzej.
Wyprowadzają go straże.