I śmiercią, ogniem grożono...

Ty znasz moję90 klacz czerwoną,

Co przeleci miasto całe

I wyleci drugą stroną.

Tylko klaśnij w ręce białe,

Tylko padnij mi na łono,

Tylko chwyć się jak zbawienia,

A ja z grobu i z płomienia

Wyrwę ciebie po sto razy!

JUDYTA