Byliśmy krajowi wierni

I wiernie jemu dotrwamy.

Lecz tu w Barze już nie mamy

Prochu, jadła ni pieniędzy.

Gorszy pocałunek nędzy

Niż pocałunek Judasza;

Bo często odwagę zdradza

I wszystkie cnoty rozprasza,

I w śmierci — hańbę doradza.

KSIĄDZ MAREK