To duchy okryte zbroją
Na ramionach moich stoją!
I kończą się gdzieś w bezkońcach,
W świecie, gdzie gwiazd zawierucha,
W gwiazdach, w meteorach, w słońcach,
Za słońcami — w słońcu ducha.
MARSZAŁEK
Czegóż chcesz w tej exaltacyi20?
I co ma ona za związek
Tu? gdzie pierwszy obowiązek