Na jego żołdy.

STAROŚCIC

Ponieśli dalej sztandary,

Poszli dalej z bronią w ręku,

A ta pieśń na fundum wiary,

Anielskiego pełna jęku,

Ściąga nam cudy, zjawienia,

Przelotne niebios humory,

Gwiazdy z grzywą, meteory,

Nocne słońca, łby z płomienia,