Naszą mogiłą stojącą,
Krwią białych macowych przaśnic
I blaskiem naszych szabaśnic
I tajnych komor ciemnością
I tą żółtą naszą złością,
Co się w oczach jadem kręci,
My tu na wieki wyklęci,
Jak ogromne cherubiny,
Co w trumnach zamkniętych siedzą.
Nu, a ci ludzie nie wiedzą,