Nu, ja nie straszna nikomu,
Póki moja twarz zakryta!
Ale z oczów mego gromu
Ja cisnę na was zagładę,
Bo ja duch, co wszystko odmieni.
Nu, ja kiedyś wezmę i szpadę
Jasną ze złotych płomieni.
Wychodzi.
KOSAKOWSKI
Rabinie, czy ta szalona
Nu, ja nie straszna nikomu,
Póki moja twarz zakryta!
Ale z oczów mego gromu
Ja cisnę na was zagładę,
Bo ja duch, co wszystko odmieni.
Nu, ja kiedyś wezmę i szpadę
Jasną ze złotych płomieni.
Wychodzi.
Rabinie, czy ta szalona