A tego jeńca wolnością.

Kiedy wielką nawałnością,

Kiedy wielką fal przewagą

Bici, na morskich rozruchach,

Utraciliśmy armadę;

Gdy infant został w łańcuchach;

Gdy te wieści, jędze blade,

Rozkołysane przez dzwony,

Przyleciały do Lizbony

Z wiatrem, co po morzu dyszał;