A morze ciemne, czarne, okrętami trzęsło.

I teraz, gdy nań spojrzę, to kolor ma taki

Jak krew. Patrz na niebiosa, zewsząd czarne ptaki.

Patrz nad morzem... jakby z mgły posępne osoby.

Patrz na ziemię... zdaje się, że wszędy są groby,

W które za każdym krokiem człowiek błędny wpada.

DON FERNAND

Moja miłość inaczej to wszystko wykłada:

Że nam burza uniosła jeden okręt zbity?

To zwyczajny przypadek. Że niebios błękity