Panowie szlachta! do diabła karty —

Dalej do broni! a karty w kąty!

Niech Dej algerski, Karol dziesiąty

I Delfin grają... może kto czwarty

Do gry zasiądzie i na kozery

Będzie błękitne rzucał papiery,

Które już dawniej spadły na cztery

I jeszcze spadną... Mości panowie!

Niech w karty sami grają królowie!

A my do koni — dalej! i dalej! etc.