Wyście mi zemstę malowali piękną,

Jak najpiękniejszą ze wschodnich odalisk61;

Bo w moim sercu miłość zapaliła.

Choć sny wygasną — ona będzie żyła,

Dla niej utworzę — pośród myśli zwalisk

Krainę czucia, brylantowy Eden...

I nie sam będę... choć klasztorna krata

Już mię na wieki rozdzieliła z Idą...

Szalona zemsta!... burzę świat sam jeden;

Mamże być znowu piekieł Danaidą62