Głośniejszym odgłos odbijają echem;

Gwar smutny — rzadko pomieszany śmiechem

I tajemniczy jako te odgłosy,

Które wiatr z martwej muszli wydobywa.

W głębiach haremów15 lśniące perłą rosy

Palą się róże — smutno słowik śpiewa;

Przez szczyty murów na ciche ulice

Wonnych akacji zwieszają się kwiaty;

Czasem pochodnia błyśnie spoza kraty;

Księżyc turbanu olśni bawełnicę16.