Jam czarę (kłamał) do morza wrzuci...” —

Nie skończył, Lambra przerażony wzrokiem;

Bo korsarz drżące wyciągnął ramiona

I pochylony naprzód stąpił krokiem,

Patrzał w twarz pazia i krzyknął: „To ona...

O nie! to widmo z piekielnej otchłani,

To mi upiora przysłali szatani,

Aby tak za mną wiecznie szedł po świecie...

Ha! wy anieli piekieł! wy nie wiecie,

Że ona żyje — i tylko dziś rano