Z ręki mu złotej harfy nie wydarto,

Jest to Wenedów król z dwoma synami.

LECH

do Derwida

Cóż myślisz, starcze, o ludach zachodnich?

Wczora ty byłeś panem tej krainy,

Dzisiaj do ciebie nie należy głowa,

Która rządziła wczoraj tymi ludy.

Szaty na sobie teraz porozdzieraj,

Okup się, starcze, łzy brylantowymi,