Młodzież francuska tłumem ten zamek odwiedzi,

Wtenczas szczęśliwy!...

Słychać szczęk broni.

MARIA

Słyszysz! Jakiś szczęk oręża?

RIZZIO

O nie, to moja harfa wisząca na ścianie,

Tknięta powiewem wiatru, smutnym jękła brzmieniem.

Harfo! Przyjmuję z czuciem twoje pożegnanie,

Ty mnie jedna tak żegnasz, smutno i z westchnieniem.