Przekonam cię może,
Duglas słowy zelżony, mieczem spełnia groźby.
MARIA
Duglasie! Nieszczęśliwa zniżę się do prośby...
Nigdy krwi nie widziałam!... widok mi nieznany!
Oddal — oddal ode mnie te krwawe obrazy!
DUGLAS
Chciałbym, żeby tu były zwierciadlane ściany,
Abyś śmierć jego mogła widzieć tysiąc razy!
Chciałbym, żeby jęk Rizzia echem powtarzany