SCENA II

Teatr wystawia wnątrze wiejskiego domu, pomieszkanie Henryka. HENRYK, NICK.

HENRYK

Błąkam się jak wyklęty, słuszna kara boża,

Zbłąkana wyobraźnia blade widma roi,

Zgryzoty przy wezgłowiach stoją mego łoża.

NICK

O! Nie, przypatrz się, królu, tylko błazen stoi.

HENRYK

Tak, błazen tylko, wszyscy już mnie opuścili.