Oświecam widma bladą umysłu pochodnią,

Każdy kamień korony obciążyłem zbrodnią,

Ich ciężar głowę moję do grobu nachyli;

Przeważa mnie korona.

NICK

I ja równie błądzę.

Oto czapka w królewskich pokojach wytarta,

Dotąd na niej zdobyte wieszałem pieniądze;

Wkrótce czapka od błazna będzie więcej warta,

I wkrótce mnie samego ciężarem przeważy.