I słuchając, z ust Knoxa oczekuje cudu.

Ten człowiek chrześcijańskie podaje nauki;

Raz wskazał na ten pałac i rzekł głosem gromu:

Zburzcie! Zburzcie to gniazdo, a odlecą kruki!

Jak Papież klątwy rzuca na świat z okien domu,

A lud się jak świętemu kłania obrazowi.

PAŹ

Królowo! Śmielsi z ludzi do zbrodni gotowi

Wpadli do twej kaplicy z dzikimi okrzyki;

Gniazdo papistów! Krzyczą, obdzierają ściany,