Ciszej, kładąc koronę.

Z sobą.

RIZZIO

Śmiałość mi odebrała... więc dobrze... odjadę.

Staje w gotyckiem oknie i z udaną obojętnością mówi.

Dziś dzień taki pogodny... dobry do podróży,

Niebo czyste, błękitne, chmury lekkie, blade,

Pokazują mi drogę, lecz nie wróżą burzy.

Obacz, proszę, królowo, jak cicho na dworze.

Kwiaty w twoim ogrodzie odświeżone kwitną,