Kłamiesz jak pies!
MAZEPA
Koniecznie?
ZBIGNIEW
Do szabli, mospanie!
MAZEPA
Ha! kochasz ją...
Biją się — Zbigniew końcem szabli rozdziera i wyrzuca listy królewskie, które paź był schował przy piersi.
ZBIGNIEW
Dostałeś.
Kłamiesz jak pies!
Koniecznie?
Do szabli, mospanie!
Ha! kochasz ją...
Biją się — Zbigniew końcem szabli rozdziera i wyrzuca listy królewskie, które paź był schował przy piersi.
Dostałeś.