Chodź tu, powiem na ucho. Utnij włosy krucze,

I powieś się, lub — słuchaj, zakryj twarz włosami,

Bo się nie płonisz.

AMELIA

Zbigniew!

ZBIGNIEW

Ty mnie raz już łzami

Oszukałaś, więc oszczędź sobie teraz mdłości,

O! Jak ja tę kobietę kochałem! — litości!

O! Jak ja tę kobietę kochałem!