O! Jak ten człowiek straszny! — serce we mnie mdleje.

Zbigniewie! Czy ty pewny, że tam był kto taki?

ZBIGNIEW

rzuca jej wachlarz

Patrz!

AMELIA

Wachlarz mojej matki.

ZBIGNIEW

Czytaj! Tam są znaki,

Po których ja poznałem, że był.