Mówisz, paniczu, rozumnie.

Poczekaj — pogadamy — usiądę na trumnie.

No — i cóż?

MAZEPA

Podłą duszę masz. Jać się nie boję.

WOJEWODA

Ha...

MAZEPA

Mogę na proch strzaskać podłe serce twoje.

Mogę cię tu otrętwić86 jak piorun, co miga.