ZBIGNIEW i WOJEWODA, który przez cały ciąg sceny wyprowadza gości z czapką w ręku i kłania się nisko.

ZBIGNIEW

Serce mi kołace,

Jakbym miał omdleć. — Tutaj stała nieruchoma —

On gadał do niej, trwoga w niej była widoma32.

O czym on do niej mówił? Jakimi wyrazy33?

Ona się odwróciła, widziałem, dwa razy,

Jakby z niespokojności — trzebaż mi się było

Pokazać? — Ten dom będzie paziowi mogiłą.

WOJEWODA