Jestem wyższy nad ludzi, dla czegóż przede mną
Aż do ziemi pokorne uchylają czoła?
Mnie uczcili — uczcili szatana w człowieku!
po chwili
Jestem ostatni z ludzi! gdy wieki przeminą,
Będą mnie pokazywać jako widmo wieku:
Mnich i zabójca ludzi. — Ciemna mar drużyno!
Czemuś mnie otoczyła? precz! precz blade duchy.
Oto chwila myślenia! oto chwila skruchy!
Precz, szatanie! nie jestem już twoim w tej chwili.