Czy w cerkwiach ruskich złotem błyszczące obrazy,

Albo księżyc Mongołów — miecz wiarą rycerza.

Lecz Aldona nadchodzi, zbadam tajemnicę,

Kto jest ów tajny Krzyżak.

ALDONA wchodzi

Aldono! twe lice

Zawsze we łzach, więc wszędzie widzę łzy i zdrady,

Sztylety, trucizn czary i miodowe słowa.

Przebacz, ciebie przelękła ta gwałtowna mowa,

Ty drżysz, Aldono? zniknął twój rumieniec blady.