Strachy morskimi — głowy porwana zawrotem,
Gotowa wpaść... pomiędzy te chodzące głody,
Zbladłaś cała... i złotych, które stamtąd wschody
Wyprowadzają w górę... niewidząca wcale,
Zaklęłaś się na perły i morskie korale
Ust bliźnięty: że żadną nierządzone wodzą,
Nieśmietelne są duchy — lecz wiecznie przechodzą
Podług losu. I zaraz one słowa twoje
Miały ołtarz — świadectwo — święte lasy — zdroje —
Ubóstwienie... Ten dogmat, wyjęty z otchłani,