I opryskani falą o brzeg bitą,

Na popas w małym stanęliśmy khanie298;

Tam z głową senną, cieniem drzew nakrytą,

Inni spoczęli przy chruścianej ścianie,

A ja, niespity napojami maku299,

Znalazłem grotę w rododendrów300 krzaku.

41.

Na samej wstążce srebrzystego żwiru,

Co się nad morzem pod krzakami winął301

Jak sztuczna biała oprawa szafiru,