Tu wiatr, obiegłszy górę ruin siwą,

Napędza nasion kwiatów — a te puchy381

Chodzą i w grobie latają, jak duchy.

4.

Tu świerszcze polne, pomiędzy kamienie

Przed nagrobowym pochowane słońcem,

Jakby mi chciały nakazać milczenie,

Sykają. — Strasznym jest rapsodu382 końcem

Owo sykanie, co się w grobach słyszy —

Jest objawieniem — wielką pieśnią ciszy.