Lecz gdy cię dojdzie pieśń, co z tobą będzie!

4.

Tyś uśmiechała się, to było wczora,

Kiedyś mię smętnym w dzień znalazła inny

Zapłakanego nad śmiercią Hektora.

Nie był to głupi płacz... ani dziecinny,

Głupsze są teraz łzy... co lecą skorsze405,

Gdy wspomnę los mój — ach! łzy stokroć gorsze.

5.

Żórawie, co tam nad Koryntu górą