Rozciągnęłyście łańcuch ku północy,

Weźcie na skrzydła moję pieśń ponurą,

Zanieście z sobą, może przyszłej nocy

Kraj przelatywać będzie ta pieśń głucha,

Jak dzwon żałosny brzmiąc w krainach ducha.

6.

Żórawie! wy co w powietrze różane

Co rano długą wzlatujecie szarfą,

Wyście mi były niegdyś ukochane,

Wyście jesienną moją były harfą!