Za Nilem widać było zieloną równinę;

Po obu stronach domki białe, pełne krasy;

Za domkami dwa wielkie daktylowe lasy,

Między lasami przestwór i na tym przestworze

Trzy piramidy... dalej... żółte piasków morze

I niebo blade — czyste... jak Ptolomeusza454

Krąg z kryształu... Na oczach usiadła mi dusza...

Przez Nil cichy prędkimi przeprawiony wiosły

Wysiadam... już zbliżone daktyle przerosły

Czoła dumne piramid — zniknęły pomniki