Która po twojej trzyma niezawodnie

Najpierwsze miejsce u samego Boga...

On wie, że w moim duchu nie miał wroga.

Lecz ty aż teraz jak krzyż zapalony

Przyszłaś, kiedy ja wichrem nieszczęść zbity

I tak jak sztandar kulami zniszczony,

I tak jako hełm Hektora16 — bez kity,

I tak jak harfa, co straciła tony,

I tak jako trup w grobowcu odkryty,

Na bezlitośne17 wystawiony wzroki