Biorę was za krwawe świadki215!)

Że łono tej polskiej matki

Od strasznego nożów cięcia

Wyszło na łono szczenięcia

I stało się psią mogiłą;

Bo i szczenię martwe było

Na dnie martwego żywota!

Ojczyzno moja! o złota

Ojczyzno moja kochana!

W matkach twoich zarzynana!