W pokrwawionych na łbie chustach;

Blady, bo przez dwa dni nie jedząc;

Żółty, głód miałem na ustach;

Straszny, bom był cały w ranach;

Brudny, bom spał na kurhanach;

Głupi, bom o świecie nie wiedział

I kręciło mi się w głowie;

Śmieszny, bom w kołysce siedział;

Hardy, bom nie dbał o zdrowie,

Ni o piękność kawalera;