Na kwietnem279 lewad wybrzeżu,

Jakby po starym rycerzu

Jakieś głosy utęsknione,

(Które jeszcze w uchu słyszę)

Radzące staremu na ciszę

I spoczynek... Wtem z rozłogów280

Podniosło się słońce złote,

Na kształt mojżeszowych rogów

Ubrane w ogniste słupy;

I wiodło nas na robotę