Mieczową, którą już kupy

Kawek i wron, i szulaków281,

Zwite koło naszych znaków

Czarną koroną piekielną,

Okrakały za śmiertelną.

Rota282 za rotą sprawieni,

Wszyscy dobrzy przyjaciele,

Jechaliśmy — on na czele

Z chorągwią... I w jar ów głuchy

Pełny deszczowych strumieni,