Gotowe w płomień owinąć.

Około dziewiątej rano

Przyjechaliśmy nad duże

Serca wód, wielkie kałuże,

Stawek, gdzie nam po kolano

Woda oraz grząskie błoto

Lgnące pętało rumaki...

Tam starzec z chorągwią złotą,

A za nim pomniejsze znaki

Wbrodziły... A wody śpiące